Święta z Babcią

Jak przewieźć psa do Meksyku?

Najczęściej zadawane pytanie: dlaczego Meksyk?

Jak zmienić marzenie w plan?

Dia de Muertos w Oaxaca City

Wszystkie

Sezon skorpiona

Jak na listopad przystało, nasze spotkania ze skorpionami w domu i na zewnątrz – zagęściły się. Zaczęliśmy także spotykać na swojej drodze węże. Poza tym listopad minął nam w radosnej…

Continue reading
0 Comments

Día de los Muertos vs Dziady

Minione dni spędziliśmy na przygotowaniach do jednego z najważniejszych świąt w Meksyku, Día de los Muertos. Dowiedzieliśmy się, jak wyglądają obrzędy oraz tradycyjne ofrendy u przedstawicieli żyjących na okolicznych ziemiach…

Continue reading
0 Comments

Nie z tej ziemi

Ostatnie dni minęły nam pod znakiem istot jakby nie z tej ziemi – majestatycznych żółwi, barwnych iguan i groźnych krokodyli. Pokazaliśmy Rodzinie iguanarium w naszej okolicy oraz spektakularne przybycie żółwi…

Continue reading
0 Comments

Dzień za dniem

Ostatni czas sponsoruje z kolei motyl. Różnorodne kolorowe motyle towarzyszą nam w miejscu, w którym mieszkamy, zaś ostatnio także chętnie siadają na nas, ze szczególnym uwzględnieniem naszych twarzy. Jesteśmy gotowi…

Continue reading
0 Comments

Wrześniowe początki

We wrześniu wyruszyliśmy w fascynującą podróż unschoolingową z nową facylitatorką. Dzieci m.in. założyły własny mini ogródek owocowy, stworzyły mapę okolicy oraz opracowały makietę domu. Bardzo cieszy nas, że meksykański Dzień…

Continue reading
0 Comments

Transformacja i adaptacja

Druga połowa sierpnia minęła nam na podsumowaniach roku w Meksyku oraz ekscytującej pracy koncepcyjno-logistycznej nad projektem unschooling oraz innymi wyzwaniami. Odczuwamy wielką ulgę, że Dzieci nie poszły do szkoły. Obserwujemy…

Continue reading
0 Comments

Rok w Meksyku

W minionym tygodniu mieliśmy sporo okazji do świętowania – w ósmą rocznicę naszego ślubu minął nam rok w Meksyku, a kilka dni później – rok w Puerto Escondido. Był to…

Continue reading
0 Comments

Aklimatyzacja

Ostatnie tygodnie upłynęły nam na moszczeniu się na naszych 36 m2, wypraszaniu nieproszonych 6-nogich gości, uszczelnianiu moskitier i wszelkich innych optymalizacjach nowej życiowej przestrzeni. Poranne i wieczorne spacery wiejskimi i…

Continue reading
0 Comments

Rewilding, czyli bliżej natury

Poza zgłębianiem ostatnio wspomnianych pojęć związanych z edukacją, przeszliśmy także do praktyki pojęcia rewilding. Z mieszkania w prestiżowej turystycznej dzielnicy, które przez ostatnie 11 miesięcy służyło nam za dom, przeprowadziliśmy…

Continue reading
0 Comments

Korowód naszych marzeń

Wbrew pozorom, nie jesteśmy tu na wakacjach. Każdego dnia wykonujemy żmudną pracę nad naszymi procesami wewnętrznymi, wciąż, wspólnie i w podgrupach, poszukując odpowiedzi na pytania: Kim jesteśmy? Po co tu…

Continue reading
0 Comments